„Włochata” celuloza może zmniejszyć skutki uboczne chemioterapii
16 lutego 2022, 11:28Nowy nanomateriał może przechwytywać „zabłąkane” molekuły chemioterapeutyków, zanim zaszkodzą one zdrowym tkankom. Daje on więc nadzieję na zmniejszenie skutków ubocznych chemioterapii zarówno w czasie leczenia, jak i po nim. Głównym składnikiem nanomateriału są „włochate” nanokryształy celulozy. Jego twórcy zapewniają, że 1 gram takich kryształów może przechwycić ponad 6 gramów powszechnie używanego chemioterapeutyku, doksorubicyny (DOX)
Biodiversity Genomics Europe udokumentuje genetyczną bioróżnorodność Europy
16 sierpnia 2022, 11:25We wrześniu rozpoczyna się projekt „Biodiversity Genomics Europe”. Będzie on realizowany przez konsorcjum 33 instytucji naukowych z 21 krajów (19 europejskich, Kanady i USA). Polskę reprezentuje zespół badawczy pod kierownictwem prof. Michała Grabowskiego, składający się z naukowców z Katedry Zoologii Bezkręgowców i Hydrobiologii oraz Pracowni BioBank z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego (UŁ).
Zmodyfikowane bakterie przyciągają radioizotopy do guza nowotworowego
19 kwietnia 2023, 09:35Celowana terapia radionuklidowa (TRT – targeted radionuclide therapy) polega na podawaniu do krwi radiofarmaceutyków, które wędrują do komórek nowotworowych, a gdy znajdą się w guzie emitują cząstki alfa i beta, niszcząc tkankę nowotworową. Obecnie stosowane metody TRT zależą od obecności unikatowych receptorów na powierzchni komórek nowotworowych. Radiofarmaceutyki wiążą się z tymi właśnie receptorami.
Poznaliśmy pierwszą molekułę o kształcie fraktala. Cyjanobakterie tworzą trójkąt Sierpińskiego
12 kwietnia 2024, 08:37Międzynarodowy zespół naukowy, prowadzony przez ekspertów z Instytutu Maxa Plancka w Marburgu i Uniwersytetu w Marburgu natrafił na pierwszą regularną molekułę w naturze. Molekuła ta to syntaza cytrynianowa wytwarzana przez cyjanobakterie. Spontanicznie łączy się ona we wzór zwany trójkątem Sierpińskiego. Badania sugerują, że ten niezwykły kształt może być ewolucyjnym wypadkiem.
Megalodon to nie wielki żarłacz biały. Wyglądał inaczej i był większy, niż sądzimy
11 marca 2025, 09:56Megalodona – największą znaną rybę drapieżną – wyobrażamy sobie jako wielkiego żarłacza białego. Jednak najnowsze badania dowodzą, że kształt ciała tego olbrzyma bardziej przypominał żarłacza żółtego lub nawet dużego walenia. Ponadto ryba była znacznie większa, niż dotychczas uważano. Uczeni opublikowali wyniki swoich badań na łamach Palaeontologia Electronica.
Kanadyjskie humbaki uczą się od emigrantów z Alaski
26 stycznia 2026, 10:50Od wielu lat u wybrzeży Alaski naukowcy obserwują niezwykłą taktykę polowań stosowaną przez humbaki. Polujące zwierzęta wspólnie tworzą duży krąg z wypuszczanego powietrza, otaczając nim ryby i zmuszając do zagęszczenia się. W ten sposób mogą za jednym razem połknąć większą ilość pożywienia. Działanie takie wymaga współpracy, związane jest z istnieniem złożonych więzi społecznych i pokazuje, że humbaki potrafią uczyć się współdziałania. Najnowsze badania pokazują zaś, że uczą się od emigrantów.
Gdy lubisz siebie, lepiej się odżywiasz
14 sierpnia 2006, 12:44Nowe badania wskazują, że kobiety akceptujące swoje ciała odżywiają się zdrowiej niż panie, które chcą coś w sobie zmienić.
Kwasy omega-3 na depresję
25 stycznia 2007, 12:06Nowe badanie ujawniło, że oleje rybne mogą pomóc pacjentom walczącym z depresją. Dr Tom Gilhooly z Glasgow przepisuje chorym z łagodnymi i średnio nasilonymi objawami tej choroby suplementy z kwasami tłuszczowymi typu omega-3. Znaczną poprawę samopoczucia, bez podania leków antydepresyjnych, obserwuje się aż u 60% osób.
Papierowe baterie zasilane krwią
14 sierpnia 2007, 13:29Naukowcy twierdzą, że kartki papieru mogą działać jak baterie i posłużyć do zasilania urządzeń elektrycznych. Co więcej, energię mogą czerpać z krwi lub potu, dzięki czemu przydadzą się do zapewnienia energii implantom znajdującym się wewnątrz ludzkiego ciała.
Klin klinem
15 lutego 2008, 00:06Przed kilkoma laty powstało ciekawe narzędzie do usuwania pewnego wirusa komputerowego. Program działał bowiem w ten sam sposób, co zwalczany przez niego szkodnik: wyszukiwał zarażone komputery oraz takie, które były podatne na infekcję, po czym automatycznie i bez wiedzy użytkownika zabezpieczał je, a jeśli była taka potrzeba – również leczył. Mimo dobrych intencji autora, jego dzieło uznano za co najmniej kontrowersyjne. Teraz jednak nad bardzo podobnym pomysłem pracuje sam Microsoft.

